30 Dni Z: Westernami S01E05 recenzujemy Siedmiu Wspaniałych

In Filmy, Recenzje filmów, Wszystkie recenzje

siedmiu

Razem z listopadem kończy się również nasz cykl o westernach. Jako ostatnią produkcję wybrałem dość nowy film pt. Siedmiu Wspaniałych. Nowy film z Chrisem Prattem oraz Denzelem Washingtonem zebrał ponad 150 milionów dolarów. Nie jest to mało, jak na taką produkcję. Jesteście ciekawi, jak my oceniliśmy film? Zapraszam do recenzji.

Siedmiu Wspaniałych to najnowsza produkcja w naszym zestawieniu. Jej polska premiera odbyła się 23 września 2016 r. Film możemy nazwać bez wahania superprodukcją, jako iż zarobił na cały świecie ponad 150 milionów dollarów. Jego popularność wzrosła ze względu na fakt, że jest to odnowiona wersja świetnego westernu z lat 60.

Film opowiada siedmiu kompanach, którzy razem próbują obronić wioskę przed bogatym Bartholomewem Bogue (Peter Sarsgaard), który terroryzuje całą okolice dla pozyskania złota. Drużyną przewodzi łowca nagród Chisolm (Denzel Washington). U jego boku stoją: kartowy kanciarz Josh Farraday (Chris Pratt), wierny przyjaciel Chisolma: Goodnight Robicheaux (Ethan Hawke) i jego azjatycki sprzymierzeniec Billy Rocks (Byung-hun Lee). Jest także łowca Indian Jack Horne (Vincent D’Onofrio) oraz Indianin Czerwone Żniwa (Martin Sensmeier). Jakby tego było mało mamy także poszukiwanego przez list gończy Meksykanina Vasqueza (Manuel Garcia-Rulfo). Razem próbują oni nauczyć mieszkańców wioski jak strzelać z broni palnej i próbują wymyślić plan, jak powstrzymać tak liczne wojsko Bogue’a.

the-magnificent-seven-2016-5k
Plakat promocyjny ©Columbia Pictures & ©Metro-Goldwyn-Mayer

Najnowsza wersja filmu znacznie odbiega od oryginału. Największą zmianą są oczywiście postacie. Od kilku lat Hollywood co raz bardziej próbuje pokazać poprawność polityczną. Patrząc na nasze czasy jest to jak najbardziej nic dziwnego, ale czy od teraz w każdym filmie muszą być bohaterowie ze wszystkich zakątków świata? Nie byłoby w tym większego problemu, gdyby nie fakt, że jest to remake i wszyscy bohaterowie z tamtej, świetnej produkcji zostały usunięte tylko dla poprawności politycznej.

Nowe postacie stwarzają kolejny problem. Są one okropnie napisane. Niby każda z nich ma swoją historię, ale nie mają one między sobą żadnych relacji, czy więzi. Niektóre z nich są tu tylko z tego powodu, ponieważ film nazywa się Siedmiu Wspaniałych, a nie np. Czterech Wspaniałych. Jest to bardzo smutne, ponieważ każdy z aktorów dał z siebie wszystko i idealnie wpasowali się w swoje role. Niestety nie mogli pokazać oni niczego więcej.

maxresdefault
Chris Pratt w filmie Siedmiu Wspaniałych ©Columbia Pictures & ©Metro-Goldwyn-Mayer

Zaskakująco dobrze zagrał Chris Pratt. Tworzy on idealne odwzorowanie Star Lorda (Guardians Of The Galaxy) w czasach Dzikiego Zachodu. Rzadko kiedy bierze on coś na poważnie i w nawet najmniej oczekiwanym momencie potrafi rzucić dobrym żaretem. To po prostu trzeba zobaczyć! Denzel Washington znów stanął na wysokości zadania i wycisną ze swojej postaci wszystko co tylko mógł. Moją ulubioną kreacją w tym filmie jest jednak Goodnight Robicheaux, grany przez Ethana Hawka, który zachwyca swoją grą. Postać ta jest najbardziej rozwiniętą postacią i aktor to jak najbardziej wykorzystuje. Jest nawet mowa o przeszłości jego bohatera, która wpływa na jego teraźniejsze zachowanie. Jednak nadal nie możemy tu mówić o perfekcyjnie dobrze napisanej postaci. Trzeba także wspomnieć o Byungu-hunie Lee, który także stara się pokazać coś więcej niż azjatyckiego rewolwerowca, bez przeszłości. Dość udanie próbuje on stworzyć ciekawą relację między jego postacią, a Goodnightem. Resztę aktorów ciężko ocenić, bo jak już wspominałem wcześniej, są oni jedynie otoczką potrzebną, by nie zmieniać tytułu.

glw_kopia_2016_siedmiu-jpg_standa
Kadr z filmu Siedmiu Wspaniałych ©Columbia Pictures & ©Metro-Goldwyn-Mayer

Z dobrej strony pokazuje się jednak fabuła. Mocno nawiązuje do oryginału i stara się jak najbardziej utrzymać klimat. Antoine Fuqua wykłada nam wszystko na tacy i nie pozostawia niedopowiedzeń. Historia jest przyjemna i wciągająca, ale mam wrażenie, że reżyser zmarnował bardzo dużo czasu. Film trwa ponad dwie godziny i jest to o wiele za długo. Przez jedną czwartą tego tytułu mamy dłużące się sceny, które mają bardzo niewielki wpływ na historię, a mogą zanudzić. Przykładem jest trwająca około trzy minuty scena, w której mieszkańcy wioski uczą się strzelać. Jest ona zdecydowanie niepotrzebnie wydłużona i wystarczyłoby jedno ujęcie. Taki przykładów jest w Siedmiu Wspaniałych więcej, ale reżyser starannie nadrabia to akcją. Tej natomiast w obrazie jest cała masa, a na dodatek świetnie nakręcona. Dostajemy bardzo dynamiczny montaż, świetne zdjęcia i sprawne przeskakiwanie między bohaterami. Najbardziej jednak podobała mi się choreografia. Pomimo, że kamera była skupiona na danym bohaterze, w tle cały czas trwała walka. Do tych wspaniałych ujęć dochodzi bardzo dobrze wykonany soundtrack, który dobrze wpasowuje się w daną scenę. Oglądanie finałowej bitwy do czysta przyjemność.

Pomimo, że w filmie znajdziemy niesamowite sceny walk, posłuchamy dobrej muzyki i wciągniemy się w ciekawą fabułę, to ta produkcja nie może się równać z oryginałem. W ekranizacji z 1960 r. każdy bohater był dla nas jak przyjaciel i byliśmy bardzo związani z naszymi siedmioma wspaniałymi. Podczas seansu nie czułem do bohaterów nic. I nie chodzi tu o ich pochodzenia, a o to jak zostali napisani. Pomimo, że każdy z nich jest dość sympatyczny, my praktycznie o nich nic nie wiemy. Przez to ciężko nam się wczuć w tę historię. Reżyser Antoine Fuqua niestety marnuje bardzo dużo czasu na mało ciekawe sceny, przez co historia traci na tempie. Jednak znakomite aktorstwo i świetne ujęcia są w stanie mi to wynagrodzić. Film nie jest na poziomie oryginiału, ale jest przyjemny do oglądania i jego ostatni akt naprawdę robi wrażenie. Moja ocena to 7/10.

To już ostatni western w tym zestawieniu. Który z nich podobał się wam najbardziej? Napiszcie o tym w komentarzach! A już od grudnia czekają nas filmy świąteczne!

 

You may also read!

,,The Greatest Showman” zbliża się wielkimi krokami!

Kilka dni temu 20th Century Fox udostępniło kolejny zwiastun do swojej najnowszej produkcji z Hugh Jackmanem w roli głównej,

Read More...

Fantastyczne zwierzęta i zbrodnie Jacka Sparrow’a!

Studio Warner Bros. udostępniło niedawno film promocyjny, ukazujący postaci z najnowszej odsłony nowej trylogii pióra J.K. Rowling, ujawniając tym

Read More...

,,Iniemamocni” powracają – pierwszy teaser!

Disney Pixar opublikował wczoraj pierwszy teaser trailer do sequela jednego ze swoich najlepszych produkcji, czyli „Iniemamocnych”. Przedstawiamy  materiał, który

Read More...

Mobile Sliding Menu