Legion: Rozdział 5 – Czy główny czarny charakter został wreszcie ujawniony?

In Newsy serialowe, Seriale

Dlaczego jest tak wiele piosenek o tęczy? Chociaż Dan Stevens był bardzo przekonujący grając na banjo i śpiewając piosenkę, która stała się popularna dzięki Kermitowi z Muppetów, według nas pytanie, które powinno zostać zadane to: „Dlaczego tak wiele seriali utożsamia chorobę psychiczną z super mocami?” Główne pytanie fanów Legionu nadal jest takie samo: Czy David Haller cierpi na schizofrenię? Główny bohater, na początku, w miarę możliwości znosił przedłużającą się walkę z chorobą, ale im bliżej był z Syd i Melanie, oraz ludźmi z Summerland, stało się jasne, że David przechodzi przez coś zupełnie innego. Z odcinka na odcinek z Davidem było coraz gorzej. Jego dolegliwości stawały się coraz bardziej nie z tego świata.

W odcinku 5 wiele rzeczy się wyjaśniło. David nie jest schizofrenikiem, jednak jego umysłem włada dość potężny pasożyt. Jest inną świadomością w umyśle David’a, przez fanów nazywany Diabłem z żółtymi oczami. Podczas wizji chłopaka, pasożyt zawsze był gdzieś w okolicy, od samego początku, kwestionując zdrowie psychiczne Davida i utrzymując jego umysł w niespokojnym stanie. Kolejnym elementem jego zaburzeń jest pojawianie się w jego wizjach Lenny, albo rozgniewanego chłopca z opowieści, którą czytali mu przed snem rodzice.
Dziwny i potężny umysł Davida był dobrodziejstwem dla całej serii pod względem wizualnej estetyki i rozkwitającej fabuły, pozwalając zobaczyć nam wszystko od sceny Bollywoodzkiego tańca, do wędrówki w kostce lodu.

Legion – Odcinek 5 – Sezon 1 – Aubrey Plaza jako Lenny

W tym odcinku widzimy to, że wszystkie „złe” postacie pokazane nam, czyli: Lenny, Diabeł z żółtymi oczami, chłopiec z opowieści, a nawet pies King to jeden zły pasożyt żerujący na Davidzie. To on przejął ciało i umysł chłopaka i usunął ze swojej drogi cały Dywizjon Trzeci.

Odcinek skupił się też znacznie bardziej na związku Davida i Syd,gdy po stworzeniu pokoju przy plaży para mogła wreszcie się dotykać bez konsekwencji śmierci i cierpienia. Iluzja również była dużym motywem tego odcinka.

Dla mnie jak na razie Legion jest po prostu serialem „rozwalającym mózg”, potrafi pochłonąć i w wielu momentach sama nie jestem pewna co jest prawdziwe a co nie.

You may also read!

The 100: Z planu 5 sezonu – Cześć 1

W przerwach między nowymi sezonami naszych ulubionych seriali najgorsze jest czekanie. Szczególnie jeśli finał sezonu był ciekawy i szokujący. Z

Read More...

Fanowska kampania o przywrócenie „Dark Matter” może dać spory efekt!

Kiedy stacja Syfy ogłosiła, że rezygnuje z emisji swojej trzy-sezonowej space opery „Dark Matter” fani zaczęli szukać sposobu na

Read More...

Carmaggedon na ścieżkach hororów kategorii B.- recenzja 1. sezonu „Blood Drive”

Morderczy wyścig, hektolitry krwi, absurdalna fabuła i dużo seksu. To w skrócie opis najnowszego serialu stacji SYFY. Brzmi niedorzecznie

Read More...

Mobile Sliding Menu