Seriale z motywem końca świata

In Seriale

Myśleliście kiedyś o tym, jak mógłby wyglądać koniec świata? Podejrzewam, że większość z was chociaż raz w swoim życiu miało wizję dotyczącą tego problemu. Czy uderzyłaby w nas kometa? Zaatakowaliby nas kosmici? A może nagle na całym świecie zabrakłoby prądu? Przygotowałam dla was 5 seriali, które według mnie świetnie pokazują motyw końca naszej wspaniałej planety.

Salvation

Liam jest studentem MIT, dzięki swojej dociekliwość odkrywa, iż w stronę Ziemi zmierza asteroida, która w ciągu 6 miesięcy uderzy z niszczycielską siłą w naszą planetę. Informację tę przekazuje Dariusowi Tanzowi – milionerowi, który pracuje dla Pentagonu. Dzięki połączeniu sił będą próbowali ocalić ludzkość przed zagładą. 

Serial zaczyna się naprawdę dobrze, z odcinka na odcinek jesteśmy coraz bliżej odkrycia wszystkich elementów układanki, co tylko sprawia, że ciężko jest odwrócić wzrok od ekranu. Postacie są niezwykle ciekawie wykreowane, sarkastyczne teksty Dariusa dodają uroku, przeplatające się z technologicznymi zwrotami, które wcale nie są ciężkie do zrozumienia. Sami aktorzy prezentują dobry poziom, przez co dobrze wygląda całokształt. Po obejrzeniu pierwszego sezonu czuję ogromną satysfakcję, a jednocześnie niedosyt ponieważ zakończenie było według mnie mocnym cliffhangerem przez co bardzo liczę, że „Salvation” dostanie drugi pokazując nam dalszy ciąg historii.

You, Me and the Apocalypse

Ta produkcja jest bardziej parodią seriali o końcu świata, ale postanowiłam wymienić ją tutaj, bo jak najbardziej wpasowuje się w motyw wpisu. „You, Me and the Apocalypse” skupia się na historii kilku bardzo różnych od siebie ludzi, podążających z tym samym celem – dotarciem do schronu, który uchroni ich przed zbliżającą się apokalipsą.  

 

Jak się później okazuje, wszystko co widzieliśmy na początku, pod koniec zostaje wywrócone do góry nogami, a informacje które wstępnie uważaliśmy za proste i jasne okazują się bardziej szokujące niż moglibyśmy się tego spodziewać. Sam finałowy odcinek był dla mnie jednym wielkim szokiem, i oglądałam go z szeroko otwartymi ustami (ten stan został mi jeszcze przez jakieś 5 minut po napisach końcowych). Produkcja nie dostała jednak drugiego sezonu nad czym bardzo ubolewałam. 

Siłą „You, Me and the Apocalypse” są przede wszystkim bohaterowie. Postać sarkastycznego księdza Jude (Rob Lowe), szalonego przyjaciela głównego bohatera Dave (Joel Fry) czy generał Arnold Gaines (Paterson Joseph). który w obliczu wiedzy jaką posiada musi zdecydować komu może zaufać. Na oklaski zasługuje Mathew Baynton, który wciela się tutaj aż w dwie role: spokojnego i ułożonego Jamie’ego Wintona oraz jego brata bliźniaka – niezrównoważonego Ariela Conroya. Serial zdecydowanie polecam tym, którzy mają dość typowych seriali o końcu świata, jestem też pewna, że będziecie nim zaskoczeni.

Revolution

W niewyjaśnionych okolicznościach na całym świecie przestają działać urządzenia elektryczne i zapada ciemność. 15 lat po tych wydarzeniach, kiedy ludzie zdążyli się już przyzwyczaić  do nowego świata bez prądu, dyktatura milicji zaczyna być dla niektórych nie do zniesienia. Seria skupia się przede wszystkim na rodzinie Mathesonów, którzy są w posiadaniu pendrive’a będącego jedyną wskazówką na pytanie: Co dokładnie wydarzyło się w przeszłości, kiedy technologia upadła? Czy grupie rebeliantów uda się stawić czoła dyktaturze i zdobyć odpowiedzi, których szukają?

W „Revolution” możecie spotkać wiele znajomych twarzy takich jak Billy Burke (znany między innymi z „Zoo„), czy Elizabeth Mitchell ( grała w „Lost„, „Once Upon a Time” czy „Dead of Summer„). Postacie nie zostały genialnie wykreowane, nie są także najjaśniejszym punktem serialu, ale za to wykreowany świat jak i fabuła nadrabiają tę wadę, co jest naprawdę świetne. Drugi sezon podobał mi się znacznie mniej. Zdecydowanie poleciłabym tę produkcje każdemu kto uwielbia motyw końca świata i chociaż raz wyobrażał sobie jak wyglądałby świat bez prądu 😉

The 100 – 

Jest to jedyny serial w tym zestawieniu który do tej pory jest emitowany i dorobił się największej ilości sezonów.

Kiedy Ziemia w wyniku wojny nuklearnej przestała być zdatna do życia, ludzie którym udało się przeżyć musieli przenieś się na Arkę. Przez wiele lat ocalali żyli w kosmosie, dając życie nowym potomkom. Gdy na statku następuje przeludnienie, kanclerz Jaha (Isaiah Washington) decyduje się wysłać setkę młodych ludzi na Ziemię. Ich zadaniem będzie sprawdzenie czy warunki są odpowiednie do ponownego zamieszkania i kolonizacji planety.

The 100” posiada niezwykle utalentowaną obsadę aktorską, między innymi są to nazwiska takie jak Bob Morley, Eliza Taylor, czy Ricky Whittle. Produkcja ta ma również niesamowicie wykreowane postacie, których zmiany na lepsze lub gorsze możemy obserwować z sezonu na sezon. Przez cztery akty oglądamy jak dorastają, zmieniają się ich poglądy i widzimy ile są w stanie poświęcić by uratować rodzinę i przyjaciół. Najlepsza pozycja z motywem końca świata jaką dotychczas obejrzałam.

Colony

Akcja serialu rozgrywa się w Los Angeles, miasto zostało w pełni przejęte przez kosmitów. Niektórzy mieszkańcy dzięki współpracy z obcymi czerpią liczne korzyści, dzięki czemu stać ich na znacznie więcej niż pozostałych i mają o wiele więcej przywilejów niż inni. Są też rebelianci, którzy nie zgadzają się z panującą władzą i stawiają opór. W środku tego wszystkiego jest rodzina Bowmanów, która została rozdzielona podczas ataku na miasto. Will Bowman zostaje zmuszony do współpracy z najeźdźcami, aby jego rodzina pozostała bezpieczna. W ich rękach mogą leżeć losy przetrwania ludzkiej rasy. 

Głównym atutem serialu jest Josh Holloway (grał między innymi w „Lost„), którego tutaj możemy podziwiać w roli agenta FBI i ojca rodziny i jak we wszystkich swoich rolach jego postać jest odważna i dążącą do celu za wszelką cenę. Poza tym możemy zobaczyć też tutaj Sarah Wayne Callies znaną z serialu „The Walking Dead„, czy Kim Rhodes z „Supernatural„.  

Dodatkowym aspektem który wyróżnia „Colony” jest to, że nie jest w nim dokładnie pokazane jak wyglądają kosmici. Zdecydowanie dodaje to tajemniczości i można określi go mianem „serialu o obcych bez obcych.” Polecam tym, których fascynuje opanowanie miasta przez kosmitów, ale również dobrze osobom, ceniącym sobie dobre efekty specjalne i sporo akcji.

Oto 5 seriali z motywem końca świata, które ja oglądałam i zdecydowanie polecam każdemu. Jakie są obejrzane przez was seriale z podobnym motywem, jakie moglibyście polecić. Piszcie śmiało!

 

You may also read!

,,Iniemamocni” powracają – pierwszy teaser!

Disney Pixar opublikował wczoraj pierwszy teaser trailer do sequela jednego ze swoich najlepszych produkcji, czyli „Iniemamocnych”. Przedstawiamy  materiał, który

Read More...

Sprawiedliwość z taśmy – Recenzja „Ligii Sprawdliwości”

Pięć miesięcy temu napisałem, że „Wonder Woman” może być zwiastunem lepszej przyszłości dla mocno kulejącego DCEU. Po seansie „Ligii

Read More...

Czy zobaczymy wreszcie co działo się z Neganem od ataku na bazę?

WPIS ZAWIERA SPOILERY Z NAJNOWSZEGO ODCINKA W przyszłym tygodniu fani The Walking Dead w końcu dowiedzą się, co działo

Read More...

Mobile Sliding Menu