This is Us lekarstwem na codzienność – recenzja półfinału

In Recenzje Seriali, Seriale, Wszystkie recenzje

 

Emocje w życiu od czasu do czasu są nam potrzebne, dzięki nim potrafimy dostrzec rzeczy, których nie zauważylibyśmy od razu. Pozwalają nam cieszyć się godzinami, by smucić się chwilę, zapominać wiele, ale wybaczać odrobinę. Czasem emocje dają nam w kość, wywracając cały ten porządek do góry nogami, powodując problemy z utrzymaniem się na stałym gruncie. „This is Us” pokazuje znaną nam codzienność z tej perspektywy. Zapraszam na recenzję.

Przedstawię wam zarys opisu, żeby nie streścić za wiele i nie psuć wam niespodzianki. Będziecie mieli przyjemność poznać rodzeństwo, które obchodzi swoje urodziny tego samego dnia. Kate (Chrissy Metz) zmaga się z otyłością, która utrudnia jej życie, powoduje wieczne zmartwienie i niechęć do samej siebie. Kevin (Justin Hartley) jest znanym aktorem, grającym w zwykłym, mało ambitnym serialu komediowym, a to właśnie z tą ambicją chciałby mieć do czynienia. Randall (Sterling K.Brown) spełnił wszystkie swoje marzenia, będąc bogatym biznesmenem, wspaniałym mężem oraz kochającym tatą, lecz cały czas ma w zanadrzu jeszcze jedno, wielkie pragnienie, za którym nieustannie goni. Każde z nich ma do pokazania swoją historię, która bawi i wzrusza jednocześnie. Każde z nich ma swoje wady i zalety, które tworzą idealną całość. Tu nie ma czasu na wyolbrzymianie, kolorowanie kredkami czarno-białych scen i wymazywanie gumką tych wstydliwych. Cała trójka ma przed sobą jeszcze wiele przeszkód do pokonania, jednak mając siebie, żadne przeciwieństwo losu nie zatrzyma ich na dłużej.

Napisanie, że lubię ten serial, byłoby lekkim niedociągnięciem, ponieważ zasługuje on na o wiele więcej niż tylko zwykłe „lubię to”. Historia jaką zaserwowali nam wytwórcy jest niesamowita, choć opowiada o przyziemnych sprawach, codzienności, która dla każdego z nas jest czymś normalnym, niczym niewyróżniającym się. Dopiero oglądając ją na ekranie, nabiera piękniejszego kształtu, ciesząc oczy, które przecież przyzwyczajone są do takich widoków. Jednakże This is Us wybiega nieco dalej, serwując niebanalne rozwiązania trudniejszych chwil i siłę, którą każdy z nas ma w sobie, choć może nie jest tego świadom. Dla każdego widza może być to lekcją , w jaki sposób bohaterowie radzili sobie ze swoimi problemami. Została tu pokazana miłość, która odpowiednio pielęgnowana i niezapomniana, przebije każdy mur, pokona wszelki ból, przygotowana, by być zawsze dla najbliższych, ale właśnie, kiedy jest pielęgnowana. Dojrzałe uczucie, do którego warto dążyć, by osiągnąć harmonię w tak pokręconym świecie, zwanym życiem.

Większość odcinków kończyło się genialnymi twistami, które sprawiały, że z niecierpliwością czekałam na następny, ukazujący dalsze losy bohaterów. Sami aktorzy to kalejdoskop wybitnych talentów, które zaserwowano nam na tacy wraz z dobrze ujętymi momentami. Ile razy płakałam razem z postaciami, śmiałam się do łez, po prostu, przeżywałam ich losy, bo tak bezbłędnie, tak naturalnie pokazano sceny rodzinne? Nie zliczyłabym na palcach jednej ręki. Aktorzy wczuli się w odgrywanie swoich ról, wykonując kawał dobrej roboty, by wszystko wyszło po prostu idealnie zsynchronizowanie. Ten serial to istny rollercoaster emocji, które zabiorą cię na niezapomnianą przejażdżkę po zwykłej codzienności, sprawiając, że spojrzysz na swoje doświadczenia z nieco innej perspektywy. Życie warto doświadczać, nie zachowuj tego do ostatniej chwili, ŻYJ emocjami, ŻYJ wspólnie ze swoją miłością, dla swoich bliskich, nie trać czasu na błahe sprawy. BĄDŹ.

Ocena: 10/10

You may also read!

,,Iniemamocni” powracają – pierwszy teaser!

Disney Pixar opublikował wczoraj pierwszy teaser trailer do sequela jednego ze swoich najlepszych produkcji, czyli „Iniemamocnych”. Przedstawiamy  materiał, który

Read More...

Sprawiedliwość z taśmy – Recenzja „Ligii Sprawdliwości”

Pięć miesięcy temu napisałem, że „Wonder Woman” może być zwiastunem lepszej przyszłości dla mocno kulejącego DCEU. Po seansie „Ligii

Read More...

Czy zobaczymy wreszcie co działo się z Neganem od ataku na bazę?

WPIS ZAWIERA SPOILERY Z NAJNOWSZEGO ODCINKA W przyszłym tygodniu fani The Walking Dead w końcu dowiedzą się, co działo

Read More...
  • Arkadiusz Strzelecki

    Chypa pora zacząć oglądać ten serial 🙂

  • Karolina Stępień

    Ja zdecydowanie się zgadzam. Serial jest hmm inny niż wszystkie. Jest taki bardzo prawdziwy i naturalny. U mnie też serial ma 10/10 i również polecam go każdemu ^^

Mobile Sliding Menu